Już za nieco ponad tydzień Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zajmie się kolejnymi kwestiami dotyczącymi tzw., ,,spraw frankowych’’. Pomimo pasma zwycięstw ,,frankowiczów’’ w TSUE wciąż powstają coraz to nowe, szczegółowe zagadnienia dotyczące wzajemnych rozliczeń konsumenta z bankiem oraz granic uprawnień nieuczciwego przedsiębiorcy, który stosował w swoim wzorcu umownym nieuczciwe postanowienia.
Następny wyrok będzie ważny dla wszystkich, którzy zostali, bądź zostaną pozwani przez bank o zapłatę kapitału i to z kilku względów.
CZEGO DOTYCZY SPRAWA?
Sądem odsyłającym jest po raz kolejny Sąd Okręgowy w Warszawie, który w sprawie R.M. i E.M. przeciwko Santander Bank Polska S.A. zadał następujące pytanie prejudycjalne:
Czy, w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (2) oraz zasady skuteczności, równoważności, proporcjonalności i pewności prawa należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej przepisów krajowych, zgodnie z którą:
1. w procesie z powództwa konsumenta przeciwko bankowi o zwrot równowartości rat kredytu bank może podnieść skuteczny zarzut potrącenia swojej wierzytelności o zwrot równowartości kapitału kredytu z wierzytelnością konsumenta,
2. bank może skutecznie podnieść powyższy zarzut potrącenia również jako zarzut ewentualny, podczas gdy co do zasady zarzuca w procesie, że umowa kredytu jest ważna i nie zawiera nieuczciwych warunków umownych,
3. bank może skutecznie wezwać konsumenta do zwrotu równowartości kapitału kredytu wypłaconego w wykonaniu nieważnej umowy (w efekcie czego ta wierzytelność banku stanie się wymagalna), podczas gdy co do zasady bank zarzuca w procesie, że umowa kredytu jest ważna i nie zawiera nieuczciwych warunków umownych,
4. bank może wyznaczyć konsumentowi termin dwutygodniowy na zwrot równowartości całego kapitału kredytu (w efekcie czego wierzytelność banku o zwrot równowartości całego kapitału kredytu staje się wymagalna),
5. konsument zostanie obciążony częścią kosztów procesu w zakresie, w którym powództwo o zapłatę zostało oddalone w związku z uwzględnieniem zarzutu potrącenia podniesionego przez bank?
ZNACZENIE PRZYSZŁEGO WYROKU
W mojej ocenie najciekawiej zapowiadają się pytania 2. oraz 3., albowiem negatywna odpowiedź TSUE oznaczałaby całkowite fiasko dotychczasowej, wieloletniej praktyki banków w odpowiedzi po zakwestionowaniu przez konsumenta umowy kredytu, polegającej na wzywaniu konsumenta do zapłaty z tytułu wypłaconego mu kapitału, a następnie wytaczaniu powództwa o zapłatę. Powyższe działania stały w sprzeczności ze stanowiskiem banków w kwestii prawidłowości umowy- jednocześnie zaprzeczały one aby umowa była wadliwa i żądały zwrotu świadczenia nienależnego z powodu nieważności umowy.
Takie ,,dwójmyślenie’’ banków było wielokrotnie podnoszone przez pełnomocników frankowiczów w przestrzeni publicznej i odpowiedziach na pozew w sprawach z powództwa banku o zwrot kapitału, jednakże do tej pory sądy ignorowały ten argument i uznawały, że wezwanie do zapłaty i pozew ,,na wszelki wypadek’’ są w takiej sytuacji w pełni dopuszczalne.
Pytanie 1. będzie ciekawe w kontekście zeszłorocznego wyroku wydanego 19 czerwca 2025 r. przez TSUE w sprawie C-396/24 (sprawa Lubreczlik), o którym pisałem tutaj:
TSUE: Banki nie mogą pozywać kredytobiorców o zwrot kapitału w zakresie, w jakim pokrywa się on z kwotami już spłaconymi przez konsumenta
Po jego wydaniu pojawiły się komentarze, że może on m.in. uniemożliwiać bankom podniesienie zarzutu potrącenia, albowiem zgodnie z art. 498 § 1 k.c. warunkiem potrącenia jest to, aby obie potrącane wierzytelności mogły być dochodzone przed sądem. Po wyroku Lubreczlik wymóg ten może, według części komentatorów, nie być spełniony w stosunku do tej części wierzytelności banku, która odpowiada wpłatom konsumenta.
W mojej ocenie nie jest to prawidłowe rozumowanie- opowiadam się za dopuszczalnością podnoszenia przez banki zarzutu potrącenia, jako drodze właściwej dla rozliczenia się z konsumentem, zamiast wytaczania przez niego odrębnego powództwa, czy tym bardziej, powrotu do teorii salda, dlatego jestem ciekaw, czy moje stanowisko podzieli Trybunał.
Pytania 4. i 5. są w dużej mierze wtórne wobec pozostałych pytań, zwłaszcza pytanie 5. zostało już w mojej ocenie w dużej mierze rozstrzygnięte przez TSUE w innej, bardziej ogólnej sprawie. 7 listopada 2025 r. TSUE wydał wyrok w sprawie C-746/24 (sprawa Gryczara).
Wyrok C-746/24: TSUE o kosztach postępowania w sprawach o zwrot kapitału. Kolejna duża porażka banków.
Zgodnie z jego treścią, konsument nie powinien zwracać bankowi wyższej kwoty opłaty od pozwu w wypadku swojej przegranej w sprawie o zwrot kapitału, niż bank zobowiązany jest zwrócić konsumentowi na wypadek przegrania sprawy z powództwa konsumenta. Trybunał podkreślił, że normy proceduralne, które prowadzą do powstania zbyt wysokich kosztów dla konsumenta, mogłyby prowadzić do tego, że konsumenci byliby zniechęcani do dochodzenia swoich praw przed sądem.
PODSUMOWANIE
Wyrok w sprawie C-902/24, Herchoski zapowiada się bardzo ciekawie, ponieważ w przypadku korzystnego dla frankowiczów rozstrzygnięcia, powinien znacząco wpłynąć na strategię procesową banków i być może zniweczy tysiące złożonych ,,na wszelki wypadek’’ powództw o zwrot kapitału i doprowadzi do bezskuteczności tysięcy takich samych ,,asekuracyjnych’’ wezwań do zapłaty.
Jeżeli zostałeś wezwany przez bank do zapłaty, otrzymałeś pozew od banku czy też dopiero spodziewasz się takiego kroku już dziś możesz skonsultować ten problem ze mną. Od kilku lat zajmuję się praktycznie i teoretycznie sprawami frankowymi, pomagając konsumentom w walce z nieuczciwymi przedsiębiorcami.
Powiązane wpisy:
CZYM JEST TEORIA DWÓCH KONDYKCJI I CZY DALEJ OBOWIĄZUJE W 2026 ROKU (WYROK LUBRECZLIK)?
Czy bank może pozywać o zwrot kapitału w 2025 r.?
Sprzedaż mieszkania z kredytem hipotecznym, a sprawa frankowa – poradnik krok po kroku
Wyrok C-746/24: TSUE o kosztach postępowania w sprawach o zwrot kapitału. Kolejna duża porażka banków.
