Zapadł pierwszy wyrok TSUE dot. WIBOR-u (C-471/24 | PKO BP)

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał dzisiaj pierwszy wyrok w sprawie dotyczącej WIBOR-u (sprawa C 471/24, PKO BP S.A.). Jest to sprawa dotycząca czterech pytań prejudycjalnych, skierowanych do TSUE przez Sąd Okręgowy w Częstochowie. Dotyczyły one dotyczące dopuszczalności badania klauzul zmiennego oprocentowania opartych o wskaźnik WIBOR w umowach kredytowych zawartych pomiędzy bankami, a konsumentami oraz o skutki ewentualnego uznania ich nieuczciwego charakteru.

Dzisiejszy wyrok TSUE dopuszcza możliwość badania postanowień umownych dotyczących określenia stawki oprocentowania kredytu w oparciu o wskaźnik WIBOR, pod kątem przestrzegania przez bank obowiązków informacyjnych (wymogu przejrzystości), ale wyklucza dopuszczalność zakwestionowania tego wskaźnika samego w sobie o ile w dacie zawarcia umowy kredytu był on uznany przez właściwe organy krajowe za zgodny z prawem. 

 

PYTANIA SĄDU OKRĘGOWEGO W CZĘSTOCHOWIE

Pytania skierowano w sprawie polskiego konsumenta, który w 2019 r. zawarł z bankiem umowę kredytu hipotecznego na okres 20 lat w celu zakupu nieruchomości. Kredyt ten był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej obliczonej na podstawie wskaźnika referencyjnego WIBOR 6M, powiększonej o stałą marżę banku. W tym okresie prawie wszystkie kredyty hipoteczne w Polsce były udzielane według zmiennego oprocentowania i indeksowane do WIBOR-u.

Przed Sądem Okręgowym w Częstochowie toczy się sprawa z powództwa konsumenta przeciwko PKO BP S.A., której podniósł on, że postanowienia umowne dotyczące stopy procentowej są nieuczciwe i w związku z tym nie są dla niego wiążące. Zarzucił bankowi, że nie wyjaśnił mu w sposób rzetelny, wyczerpujący i zrozumiały, metody obliczania WIBOR 6M, tego jakie czynniki wpływają na jego wartość oraz jaką rolę odgrywają same banki w ustalaniu tego wskaźnika. Jego zdaniem bez tych informacji nie był on w stanie ocenić finansowych skutków umowy, podczas gdy całe ryzyko związane ze zmianami stóp procentowych zostało przeniesione na niego.

W sprawie tej SO w Częstochowie zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości z czterema pytaniami prejudycjalnymi:

1) Czy art. 1 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich 1 należy interpretować w ten sposób, że pozwala on na badanie postanowień umownych dotyczących zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR?

2) W przypadku pozytywnej odpowiedzi na pytanie pierwsze, czy art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że pozwala on na badanie postanowień umownych dotyczących zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR?

3) W przypadku pozytywnej odpowiedzi na pytanie pierwsze i drugie, czy art. 3 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że zapisy umowy dotyczące zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR można traktować jako stojące w sprzeczności z wymogami dobrej wiary i powodujące znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, z uwagi na niewłaściwe poinformowanie konsumenta odnośnie narażenia na ryzyko zmiennej stopy procentowej, w tym w szczególności niewskazaniu w jaki sposób ustala się wskaźnik referencyjny będący podstawą ustalania zmiennego oprocentowania i jakie wątpliwości są związane z jego nietransparentnością oraz nierównomierny rozkład tego ryzyka na strony umowy?

4) W przypadku pozytywnej odpowiedzi na wcześniejsze pytania, czy art. 6 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 i 2 zdanie 2 oraz art. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, iż w przypadku uznania za nieuczciwe postanowienia umownego dotyczącego zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR możliwym jest dalsze funkcjonowanie umowy, w której wysokość oprocentowania kwoty kapitału kredytu będzie się opierała na drugim składniku ustalającym wysokość oprocentowania zawartym w umowie, to jest stałej marży banku, co spowoduje zmianę oprocentowania kredytu ze zmiennego na stałe?

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO Z 12 WRZEŚNIA 2025 R.

Wyrok został poprzedzony opinią Rzeczniczki Generalnej TSUE, p. Laili Mediny. 

Wskazała ona w niej, że dopuszczalne jest badanie przez sąd krajowy nieuczciwego charakteru klauzul zmiennego oprocentowania opartych o stawkę WIBOR, w sytuacji, w której stronami umowy są bank i konsument. Rzecznik Generalna podała, że podstawą stanowiska wyrażonego w jej opinii jest to, że ani przepisy polskie, ani unijne nie przewidują obowiązku stosowania stawki WIBOR jako wyłącznej podstawy ustalania stawki zmiennego oprocentowania kredytu.

Skoro zatem nie ma obowiązku ustawowego wprowadzania do umów kredytowych odniesienia do stawki WIBOR, to nic nie stoi na przeszkodzie badaniu sposobu, w jaki odniesienie do tego wskaźnika pojawiło się w umowie.

Jakkolwiek zatem wskaźnik WIBOR jest sam w sobie zgodny z prawem, o tyle nieuczciwe może być to, w jaki sposób banki zaimplementowały go na potrzeby ustalania wysokości zmiennego oprocentowania w swoich wzorcach umownych stosowanych na potrzeby zaciągania zobowiązań przez konsumentów.

Dzisiaj TSUE wydał wyrok w dużej części zbieżny z powyższym stanowiskiem. 

JAK ORZEKŁ TSUE?

Oto najważniejsze wnioski wynikające z dzisiejszego wyroku:

  1. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ma zastosowanie w tej sprawie. Nie stoi temu na przeszkodzie ani fakt, że prawo krajowe określa zasady ustalania zmiennej stopy procentowej opartej na wskaźniku referencyjnym, ani fakt, że WIBOR podlega częściowo prawu Unii. Kiedy przepisy krajowe określają jedynie ogólne ramy ustalania takiego oprocentowania, pozostawiając przedsiębiorcy możliwość określenia umownego wskaźnika referencyjnego lub stałej marży, którą się dodaje, klauzula umowna ustalająca oprocentowanie zmienne oparte na wskaźniku referencyjnym, takim jak WIBOR, może być zbadana w świetle tej dyrektywy.
  2. Bank nie ma obowiązku podawania konsumentowi w umowie kredytu szczegółowej metodologii ustalania wskaźnika WIBOR. Obowiązek taki spoczywa na administratorze tego wskaźnika, a bank może po prostu odesłać konsumenta do tych informacji. Niepodanie takiej szczegółowej metodologii w samej umowie nie narusza wymogu przejrzystości wynikającego z dyrektywy Rady 93/13/EWG. Bank musi jednak mieć na uwadze, że wszelkie podawane przez niego w tym zakresie dodatkowe informacje nie powinny przedstawiać zniekształconego obrazu tego wskaźnika. Jeżeli zatem podawane przez kredytodawcę dane nie ograniczają się do odesłania do udostępnionych przez administratora wskaźnika referencyjnego informacji, ale opisują je, podsumowują lub wyjaśniają, dane te muszą być prawidłowe w odniesieniu do tych informacji.
  3.  WIBOR jest w sposób wyczerpujący regulowany przez prawo UE, a władze krajowe zapewniają jego odpowiednie stosowanie. O ile zatem wskaźnik referencyjny, np. WIBOR można uznać za zgodny z prawem UE i prawem krajowym w dacie zawarcia umowy kredytu, to wówczas, postanowienie umowne, które zawiera tego rodzaju wskaźnik, nie powoduje co do zasady samo w sobie znaczącej nierównowagi między stronami na niekorzyść konsumenta. 

Trybunał orzekł zatem o dopuszczalności badania klauzul zawierających odesłanie do wskaźnika WIBOR pod kątem możliwości naruszenia praw konsumentów, jednakże wskazał, że samo w sobie odesłanie do tego wskaźnika nie może być co do zasady podstawą do stwierdzenia naruszenia tych praw ponieważ WIBOR jest regulowanym przez prawo UE, legalnym wskaźnikiem. Jeżeli WIBOR czy inny wskaźnik referencyjny w dacie zawarcia umowy kredytu był legalnie uznanym, zgodnym z prawem UE wskaźnikiem, to wówczas jego zakwestionowanie jest niemożliwe. 

Bank nie musi jednocześnie podawać w umowie zawieranej z konsumentem szczegółowych zasad określania wysokości wskaźnika WIBOR, wystarczy w  tym względzie odesłanie do informacji administratora WIBOR. 

Kluczowe jest jednak, aby wszelkie informacje dodatkowe, podawane przez bank, nie zaburzały obrazu wskaźnika WIBOR, poprzez np. wywołanie u konsumenta mylnego wyobrażenia o ekonomicznych skutkach zawarcia umowy z bankiem. Innymi słowy, bank może wprowadzać WIBOR do umowy i ograniczyć się do podania suchych faktów w zakresie metod jego obliczania, ale nie może manipulować informacjami mogącymi wprowadzić w błąd czy składać nierealnych zapewnień.

Pełna treść wyroku jest dostępna tutaj.

PODSUMOWANIE

Dzisiejszy wyrok to pierwszy krok w kontroli umów kredytowych opartych o wskaźnik WIBOR przez TSUE. Do TSUE wpłynęły już 3 inne sprawy z Polski dot. tego wskaźnika, spodziewamy się wpływu kolejnych spraw. O wszystkich będę na bieżąco informował tutaj. 

Jeżeli masz pytanie dot. WIBOR czy swojej umowy możesz je zadać tutaj:

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *